Pokój bez widoków
Widzę swoje spojrzenie w wygaszonym drugim monitorze. Jest przepełnione rozczarowaniem, złością, żalem, irytacją, buntem. Zawiodłam się. I nie wiem, czy to bardziej zodiakalny skorpion we mnie, czy po prostu moja natura, ale jestem pamiętliwa. Nie pozwolę, by nie szanowano mojej pracy. Jeśli robię coś dobrze – ponad normę, chcę być doceniona. Szczególnie, gdy w tym przypadku nie robiłam czegoś dla siebie, a dla firmy, która do mnie nie należy.
Zachowano się jednak tak, a nie inaczej – w porządku, zapamiętam i wyciągnę wnioski. Każde słowo, które tu padła dotyczy również Anis Lu, może nawet jeszcze bardziej niż mnie samej. Nie my na tym ucierpimy jednak. Za silne jesteśmy, za bardzo niezbędne. Niezastąpione.
Pożałują.
Aio
Ps. Sny i znaki wirują w głowie, zbliża się coś wielkiego.

Dodaj komentarz